Muzyka

poniedziałek, 21 października 2013

Prolog

Wiesz co to jest cierpienie? 

Jaki sens ma?

Jak można jemu zapobiec?

Czy przeszłość ma wpływ na teraźniejszość? 

A może teraźniejszość zmieni przeszłość?

Irminy życie, to pokładana talia kart, z której buduje się domek. Domek ten jest więc trwały i stabilny odkąd pamięta. Jednak ta sielanka nie będzie trwała wiecznie.

- Możesz wreszcie przestać bujać w obłokach i skupić się na zajęciach? - szturchnęła mnie w ramię Kamila, koleżanka z roku.
- Co? - poderwałam się.
- To co słyszysz. A właściwie, czego nie słyszysz. Ostatnie zajęcia przed zaliczeniem, a ty nawet nie potrafisz się ogarnąć i posłuchać.
- Proszę Cię, mam już dość tego nudzenia przez niego, ile można?
- Przecież na każdych wykładach przysypiasz, piszesz na telefonie, albo rozwiązujesz sudoku. Ty nie zdasz tego egzaminu..
- Wiesz co? Dzięki, wierzysz we mnie cholernie.
- Wierzę w Ciebie, ale nawet ani jednej notatki nie masz, z czego się chcesz uczyć?
- Oj przestań, przesadzasz - mruknęłam.
- Ja nie przesadzam, ja się o Ciebie troszczę.
- Panno Gołębiewska, czy ja Pani przypadkiem nie przeszkadzam? - zgromił ją surowym wzrokiem profesor.
- Przepraszam - spuściła głowę.
- Zapraszam do pierwszego rzędu - wskazał jej miejsce.
- Dzięki - skrzywiła się.
- Przepraszam - szepnęłam.

   Do końca wykładu próbowałam cokolwiek zrozumieć, jednak zajęcia z historii dziennikarstwa nie należały do najciekawszych. Po trzydziestu minutach usłyszałam wreszcie zbawienne zdanie

- Dziękuję bardzo Państwu, zapraszam w czwartek na egzamin o ósmej trzydzieści.

   Wyszłam jako jedna z pierwszych z audytorium. Pognałam szybko do swojego auta, by zdążyć przed popołudniowymi korkami. Mieszkałam na obrzeżach Warszawy, a przebić się przez centrum około piętnastej, to wręcz katorga. Pocieszał mnie jedynie fakt, że w domu czeka na mnie mój ukochany. Chłopak marzeń od dobrych pięciu lat. Niczego właściwie nie potrzebowałam więcej, jak przytulić się do niego, poczuć jego zapach i ciało. Choć nie zawsze było między nami dobrze, związek trwał i rozwijał się z dnia na dzień. Z uśmiechem na twarzy jechałam windą mojego wieżowca. Zapukałam do drzwi, jednak cisza. Potem przeszukałam torebkę, by znaleźć klucze. Jak na złość, nigdzie ich nie było. Wyrzuciłam więc rzeczy na podłogę i wreszcie się udało. Zgarnęłam to z powrotem i otworzyłam zamek. Ściągnęłam buty oraz bluzę i przeszłam do pokoju.

- Halo, jest tu kto?

   Pogłos, obijający się od ścian. Głucha cisza. Usiadłam w salonie i wyciągnęłam telefon. Wykręciłam Jego numer. Poczta głosowa. Powtórzyłam ową czynność pięć razy, jednak ciągle bezskutecznie.

- Co jest do cholery?


No witam Was.. :-) Będziecie ze mną? Kto jest, poproszę komentarz :-) Rozdziały będą.. No jak będę miała czas na ich napisanie.. :-) Ostrzegam, że nie będzie ich wiele, ale coś się może Wam spodoba.. 
Buziaki.

37 komentarzy:

  1. Nieeee wiem o co chodzi ale zaciekawiasz.. zaciekawiasz..
    Przez chwilę się poczułam jak byś o mnie pisała tyle, że ja nie ten kierunek ;))
    Pzd. / Ania ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja też nie bardzo wiem o co chodzi ale bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej.Zaczyna sie super....Ja już czekam na kolejny rozdział :D Ciesze sie,że wrocilaś do nas :) Buźka :* Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że wciąż ze mną jesteście.. :)
      Buziaki ;*

      Usuń
  4. Bardzo cieszę się, że do nas wracasz :D
    Już nie mogę się doczekać kontynuacji :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na więcej ! Bardzo fajnie, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo dalsza część : )
      Fajnie, że jesteście:)

      Usuń
  6. no, to się zaczyna jak zwykle zagadką :)
    czekam na kolejne publikacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co by to było za opowiadanie bez zagadek.. :)
      Już niedługo :)

      Usuń
  7. Ja bedę;) Ciekawe co się mu stało;(
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę:*
      Pozdrawiam:*

      Usuń
    2. Jezu jak się cieszę,że do nas wróciłaś. Historia zapowiada dire baaaardzo ciekawie. Czekam cierpliwie na ciąg dalszy. Pozdrawiam :)
      P. S tęsknilam za Tobą :*

      Usuń
  8. NaNaNa moje zajęcia na studiach zawsze w taki sposób wyglądają(wszystko ważniejsze od wykładu) :D I już nie mogę się doczekać nowego! bo Zapowiada się świetnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, myślę, że chyba tak ma 3/4 studentów.. :D
      Długo nie dam Wam na nowość czekać..;*

      Usuń
  9. Uhuhuuu, zapowiada się ciekawie ;) Czekam na pierwszy rozdział. Ciekawe, co stało sie z jej chłopakiem??
    Pozdrawiam
    [faith-hope-volleyball.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  10. JESTEM, JESTEM, JESTEM JAK ZAWSZE<3
    już zakochałam się, zdecydowanie zostaję, tym bardziej z pod Twojej rączki!
    korci mnie jedno tylko: cóż się stało z jej chłopakiem?
    całuję mocno :*

    btw. w wolnej chwili zapraszam na Wronkę, niby został już ostatni rozdział ale ^^ splataneserca.blogspot.com i na Kubiaczka & Parodiego na three-other-worlds.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że jesteś <3
      Przeczytałam całą Wronkę i drugi też zaczęłam :)
      Czekam na Twoje nowości, informuj mnie koniecznie.
      Buziaki:*

      Usuń
  11. Jestem! Od początku do końca ;) Zajrzyj kochana na mój nowy projekt : http://zamarzeniamigoni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Patrz.. jest 00:35, a ja siedzę i komentuję twojego bloga. Widzisz to poświęcenie ? :D
    Ekhm Więc ten blog jest.. megasuperhiperaśniedobryzejbiściezajebisty i wgl i wgl :D
    Więc ani mi się waż go kiedyś przerwać! Bo nogi z d... wiesz skąd powyrywam :P
    Dobra, teraz mogę iść już spać :P
    Buziooooooooooole misiooooooole <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + co z tego, że mam obsuwę z komentowaniem o jeden dzień.. :D

      Usuń
    2. Widzę słońce, widzę.. :*
      Hahahh, nie wyrywaj, chcę grać w siatkę! :cccc
      Buziak:*

      Usuń
  13. Jeej.! Wróciłaś jak świetnie <3 Czekan ;* / Izzy

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaczyna sie ciekawie :D
    A gdy poczatek jest ciekawy to reszta tez :D zostaje i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń